Posts by Propelerek

    Destoy - być może jestem współodpowiedzialny za sugestię wartości 1 diamentu na serwerze, jednak nadal uważam ją za słuszną. Nie zmienia to faktu indywidualnej wartości diamentu dla danej osoby czy w danych okolicznościach. Był moment, gdy w danym momencie, szanowany przeze mnie bardzo użytkownik RoM, prosił o sprzedaż diamentów na światowym i z bólem serca zaproponowałem mu te 1kk/dia (transakcja nie doszła do skutku a ja mam nadzieję, że znalazł kogoś, kto był w stanie sprostać jego oczekiwaniom). Parę dni później, pewnie puścił bym mu po 300 lub nawet 250 (w ramach szacunku dla jego ogólnej pracy na rzecz innych w RoM) - ale okoliczności się zmieniły - promocja była... i nie do końca sprostanie czyjejś potrzebie musiało by poskutkować u mnie wyzerowaniem licznika diamentów...

    To nie koniecznie manipulacje. Raczej dostosowania do aktualnych potrzeb czy sytuacji. Stabilności w tym nie ma.

    Jeśli zrobiłeś to bez wcześniej przygotowanych ubranek i broni i bez dopalaczy dodających exp toś faktycznie bezsprzeczny kozak. Nawet, jeśli to robiłeś na evencie nowego serwera itp.


    Przypuszczam, że dla zwykłego 'śmiertelnika' - jest to tydzień-dwa - do okolic 100, więc nie ma problemu z levelem...


    Mylę się?

    Sens utrzymania premii rubinowej na obecnych warunkach jest dla mnie taki sam, jak dodatkowego wprowadzenia premii szmaragdowej za zakup rubinami i premii kryształowej za zakup szmaragdami... (a co?, czemu i to miało by nie funkcjonować podobnie jak zodiaki, przetwórstwo/produkcja czy inne dostępne w RoMku 'rozrywki'). Już chyba nie ma dla mnie znaczenia, co tam sobie z tymi rubinami porobicie... Ja ich jeszcze parę mam i wydam... jak mnie jeszcze kiedyś najdzie. I wcale nie na jakieś... koło frustracji, tylko to - co być może uznam jakimś cudem za 'opłacalne' lub potrzebne do rozrywki.


    Celes - wiem że fajnie by było otrzymywać informacje - tak kawa na ławę, bez żadnego wysiłku umysłowego, jednak wybacz - pozostanę w opcji uszanowania wyższości umysłu w rozwiązywaniu problemów nad wszelkim komputerowym/maszynowym przetwarzaniem spłyconych bardzo danych.


    PS

    Jeśli jednak informacje zawarte w treści mojej odpowiedzi/opinii są dla Ciebie niejasne - niech tym najistotniejszym dla Ciebie przekazem będzie:


    NAJPIERW PORZĄDEK Z DIAMENTAMI, POTEM EWENTUALNIE COŚ, CO Z NICH WYNIKA.

    Choć tematy i kwestie poruszane tu, są istotne - zupełnie zaśmieciliście temat.


    Póki co, realnie - nie ma na razie chętnych, do gry F2P zespołowo, ale nie mam pewności, czy jest to stały trend.


    Sądzę, że temat powinien z miesiąc powisieć (bez śmieci) - wtedy będzie jasność.


    Proszę by dyskusje na tematy niezwiązane z wolą gry zespołowej F2P umieszczać w innych miejscach.

    Faktycznie - jest wiele problemów/mankamentów, które opisałeś.


    Sądzę, że zacząć trzeba od utworzenia czy pozyskania istniejącej już gildii, o której wszyscy wiedzieliby, że to postaci/gracze F2P. Nie ma znaczenia, że wsadzisz w nią 20 czy 50 altów. Z nich też czasem spadają eventowo itemki gildijne - ale, byłaby jasność, że tą postacią (czy ten gracz), gra zgodnie z założeniami gry F2P. Nikomu również nie zabraniało by się innego rodzaju gry (np. P2W), bo to oczywiście bez sensu, jednak z przyzwoitości - poza tą gildią i na zupełnie innej postaci. To po prostu wspólne zmagania na zupełnie innych zasadach.


    Pomysł traktuję jako zupełnie otwarty. W społeczności, przecież istotną sprawą jest elastyczność i współpraca, jednak podstawowym założeniem takiej inicjatywy, jest gra F2P i to powinna być główna i podstawowa zasada osoby, która decyduje się na udział w takim przedsięwzięciu.


    Sami ustalimy, czy dopuszczalne jest np. kupno wierzchowca - wprowadzenia postaci z kupionym już wierzchowcem (tego się nie da poprzez AH), czy zdani jesteśmy na event/malatinę/wynajem... itp.

    :):):)


    Vimkaaaaa. Na smartwatchu też są ogromne problemy z grą, w szczególności z uruchomieniem jej...


    Jednak... no widzisz. Czasem dzieli się komputer z innymi, lub po prostu nie ma cię w domu a jakiś tam tam sprzęt ma się ze sobą i nic nie stoi na przeszkodzie, by cosik tam sobie porobić. Nie zawsze jednak nawet dzienne się da w danej lokacji. Parametryzując jednak odpowiednio komputer, coś tam więcej czasem się da, niż tylko odebranie bonusu lojalnościowego.


    Wiesz - zastanawiające jest jednak z perspektywy czasu...

    Nie sądzę, by ten laptop miał mniejszą wydajność niż sprzęt na którym grałem na samym początku gry. Sądzę, że i tak bije go kilkakrotnie. Tych mikrolagów kiedyś nie było. Ba... był nawet czas, w którym można było grać w RoM poprzez przeglądarkę.


    A jeśli chodzi o sens tego posta... uważam że niejednemu/niejednej się przyda. Na wakacjach/feriach i nie tylko.


    Spójrz na dzielną Gabrielle (czapka z głowy). Jak poczytałem... czym i w jakich warunkach grała przed zmianą komputera... i jak daleko w taki sposób zaszła... post ma sens.

    Korzystam czasem ze starszego (ok 5 lat) laptopa przy użytkowaniu gry. Jak większość tego typu sprzętu - ma on już spore problemy z chłodzeniem, co przekłada się na ogólną wydajność. Czyszczenie co jakiś czas wentylatorów, czy podmiana past przewodzących ciepło pod radiatorami, pomaga czasem na jakiś czas, nie zmienia to jednak faktu, ogólnego dyskomfortu korzystania z gry. Doświadczam na tym komputerze wyjątkowo uciążliwych 'mikrolagów'.


    Jak je poznać?


    To proste.

    Przelatując wskaźnikiem myszy nad np. plecakiem - pod wskaźnikiem myszy powinno podświetlać się okienko wskazywanego w danym momencie przedmiotu. Jeżeli pojawia się tu dostrzegalne opóźnienie, gra owszem - pozwala na korzystanie z niej, ale z ogromnym dyskomfortem.


    Powyższy test pozwala na ogólną parametryzację całego systemu, pod najlepsze ustawienia dla pojawiających się opóźnień (mikrolagów).


    Choć zwykle, w podobnych okolicznościach - da się jedynie poprawić ten dyskomfort (a nie - wyeliminować), jednak ten test pozwala na stwierdzenie, czy w aktualnej kondycji komputera, korzystanie z gry pozwala jedynie na jakieś operacje statyczne (dzienna obsługa postaci), czy daje nam już możliwość zaangażowania się w bardziej wymagające strefy/lokacje gry.

    Gra od samego początku - do nadal, reklamowana jest jako darmowa.


    Polityka cenowa prowadzona dla tych wszystkich, którzy decydują się wspierać wydawców i własną grę przedmiotami dostępnymi za gotówkę, ostatnimi czasy - wydaje mi się wyjątkowo niekorzystna dla graczy.


    Z własnego doświadczenia wiem, że da się w tej grze znaleźć sporo rozrywki na zasadach F2P - w szczególności, iż jest to gra MMO i jak każdy tego typu produkt - tworzy społeczność, która sama w sobie jest wartością nieprzekładalną na jakiekolwiek wartości materialne.


    Moją propozycją, nawet dla tych wszystkich, którzy już w grze są od bardzo dawna i wsparli ją finansowo jest taka - by stworzyć społeczność korzystająca z gry jedynie na zasadach F2P.


    Oczywiście - jak sądzę -nie ma tu szans, na podbijanie nowych stref, czy rywalizację z grupami traktującymi grę jak P2W, jednak skoro wartością, której najbardziej żałują odchodzący z gry użytkownicy - jest właśnie społeczność - czemu nie wyjść temu naprzeciw.


    Być może wymaga to paru osób zaangażowanych w sprawę i stworzenia społeczności osób deklarujących tego rodzaju rozrywkę, jednak jak sadzę - po wielu latach istnienia tej gry, przy dobrej woli - nie powinno to być trudne (nie wszystko trzeba tu budować od nowa).


    Zastanawia mnie, czy w ogóle istnieje zainteresowanie tego rodzaju inicjatywą.

    Problem też mi jest znany, ale występuje tylko na komputerze z konfiguracją W10+Mozilla. Być może to ustawienia przeglądarki, które 'przechwytują' okienko/format/rodzaj aplikacji, w której obecnie jest podprogram/aplikacja IS. Pocieszające w tym jest jedynie, że w oknie przeglądarki nie istnieje problem skalowania i wszystko działa jak w samej grze.

    :):):)

    I ja jeszcze proszę, by znieść limit diamentów na koncie (ponad 999kk)


    PS.


    Skoro znacznie tegoż posta nie zostało zrozumiane, a wyjaśnienie go zostało uznane za: ("This post was deleted by Camist: Brak konstruktywnych wypowiedzi na przedstawianą sugestie."), aby nie dawać podstaw czy okazji do manipulowania informacją/dezinformacją, a tym bardziej... wpadać w pułapkę niezrozumienia - proszę powyższy wpis traktować jako niebyły. Zupełnie nie miał na celu jakiejkolwiek deprecjacji zgłoszonego w temacie problemu.


    :):):)