Posts by Andrut

    No ale wiesz Moon, żeby było na temat... zredukowane ilości pkt pakujemy w "golasy", cała kraina "zagolasowana" na nowo budowaną klasą "golasów" a insty jak nowe - bossy i potworki tez na golasa ;) I jeszcze nawiązując do tematu tekstur - może by i teksturki "zagolasować" - insty byłyby nie do poznania. No coś z tymi punktami, co to Celes obiecuje że szeptać tam gdzieś komuś kiedyś będzie... trzeba będzie porobić. A przynajmniej pomarzyć...


    No wyobraź sobie normalnie Moon... jak za starych dobrych czasów... stado "golasów" tłucze przez 15 min wilczka przy Zagrodzie Heleny. Oczywiście wilczka bez skóry... bo tez "golas".

    No to chyba lepiej 5 nowych kont wypełnić i mieć co robić podczas eventów w których opłaca się ich użyć.


    Bo jak sądzę wbicie 10 lv szczytu daje podobny zysk co wbicie 5 lv szczytu :)


    Ale chyba ciekawsza by była gra, gdyby dodali nową klasę - "golas", dostępną dla każdego po wbiciu 100 lv i można by ją było expić od nowa (skoro "golas" to bez ubranka i broni). W końcu tyle altów na serwerze, że pewnie wiele osób miało by co robić ;) A i letnie plażowanie w grze byłoby zrealizowane.

    Sądzę, że aby przeczytał taki list człowiek (a nie algorytm), musiałbyś użyć kluczy typu "eksplozja"; "bombowe"; "zdesperowany"; "prywatny adres"; itp. Przecież nikt, normalnie w ogóle nie czyta "dyplomatycznych" próśb kierowanych do machin służących do zarabiania pieniędzy, takich jak podmioty, które tu wymieniłeś. Z równą skutecznością mógłbyś napisać maila do klawiatury albo... do łopaty.

    Ja sądzę, że na okres tych konkretnie wakacji, w tych konkretnie okolicznościach - jakieś częste lub permanentne + PT, + PD, + ŁUP... mogłoby wiele wskórać. W szczególności - aby mogli się solidnie "podekspić" wszyscy ci, którzy z powodu uziemienia w domu - powrócili do gry (często budując od nowa postaci), lub dopiero zaczęli grać. Jeśli decydenci nie zadbają o podobne kroki - papa będzie wielkie i masowe - póki co, nie ma czym zachęcić do pozostania w grze i przeznaczenia na nią swojego letniego czasu. To co jest tu proponowane, jako "eventy" - to jedynie takie towary zastępcze dla amatorów kwaśnych jabłek. Po poświęceniu czasu na taki event - zwykle odbierając "nagrodę" - człek sobie w brodę pluje, że dał się wkręcić w takie cusik.

    Nie potrafię się oprzeć wrażeniu, że Penju zachowuje się jak klasyczny internetowy troll. Szkoda że nie można tu ustawić sobie filtrów na posty niektórych osób. Nic nie działa silniej na takiego trolla jak "ignoruj" - bo to osoby, które u podstaw mają: "błyszczeć - za wszelką cenę". W każdym razie, z tego mojego punktu widzenia, jeszcze nigdy i nigdzie do żadnego tu tematu - Penju nie wniósł niczego sensownego.

    Też mi się nie podoba, że istnieje taki sposób przejmowania wież - z czasem, może się okazać, że większość wojen będzie się opierać na wzajemnym odbieraniu sobie wież w ten sposób...

    ALE

    To dla mnie temat zastępczy (i w tle widzę - "co by tu jeszcze, komu i jak - "znerfić").


    Chyba więcej pożytku przyniósł by ogólnie brak utraty itemków wojennych po crashu. Bo to chyba nie problem, zmienić tu funkcję znikania tych itemków na czas powojenny (zamiast - opuszczenie pola bitwy). Niejednokrotnie, odniosłem wrażenie, że crash następuje celowo, z większym prawdopodobieństwem wystąpienia, gdy takich itemków (czy zasług) jest w plecaku więcej.

    Nic nie powinno być akurat zwracane. Nie było żadnego przymusu wbijania tych poziomów.

    Hmmm. Ciekawa "kłoda pod nogi" dla tych, którzy czują się tu pokrzywdzeni. Dałeś popis Pejnu. Znasz moje zdanie/opinię w tej kwestii (jeśli czytałeś wątek), To, że pewnego rodzaju regułą, jest w tej grze "nakręcanie" graczy na iluzoryczny zysk z Endgame/Topgame... nie znaczy, że należy się ślepo godzić z takim traktowaniem. Co do użytego przez Ciebie słowa/pojęcia i całego kontekstu -"powinność" - być może masz rację. Jednak Pejnu - trochę empatii dla rozsierdzonych (słusznie moim zdaniem) graczy, którzy się po prostu, po raz kolejny - czują "zrobieni w balona". Jak się domyślasz (pewnie - podobnie jak Ty), nie miałem najmniejszej ochoty na wspominany tutaj "grind", potrzebny do wrażenia postępu w grze. Jednak gdyby to było możliwe - dałbym Ci po prostu wielkiego "dislike'a". Przymusu owszem - nie było, ale była wielka iluzja tego, że "warto". że będzie to potrzebne do dalszych sukcesów w grze. Trudno zbagatelizować ten fakt.

    Słuszna uwaga Rizelmine90. Jednak, przypuśćmy, że koncepcyjnie - wejdzie tu np. strefa rozwoju postaci do 105 lv (z misjami na to) oraz równolegle/następnie - poziomy szczytu do 110... może mieć to sens (lub jakieś inne rozwiązania). Nie wiem. Jeśli "wydolność" programistów i łożone na to środki zakładają... że to się stanie w czasie, który po prostu frustruje tych z ambicjonalnym podejściem do gry, z założeniem że poczyni się z nich znowu beta-testerów... nie wygląda to fajnie.

    Zgadzam się z tym, że Osoby, które "walą w TOP" - są tu najbardziej w plecy. Może dlatego nigdy nie widziałem żadnej satysfakcji w osiąganiu poziomu TOP w tej grze. Bo "polityka" takiego stanu gry, ogólnie mi się od początku niezbyt podobała. Nie zmieniło to jednak faktu, że nadal lubię tą grę a czyni to moim zdaniem fakt, że nie bardzo się w niej "spieszę". Ale miło mi, że np. Asgard z Nawi ma obecnie TOP w wojnach gildii (jestem z poza Asgardu). Pewnie też mają z tego wielką radochę.

    Klaymen, Aheo.


    Zupełnie rozumiem perspektywę, z której usiłujecie spoglądać na to wszystko. Rozumiem też Wasze rozczarowania, bo i "zaczarowywania" ze strony wydawcy sporo. Jednak - cierpliwość, wyrozumiałość - to do gry i współgraczy a nie wydawcy - dwie odrębne kwestie. Bo jeśli gra, to ma bawić - skoro nie bawi tylko denerwuje, nie spełnia oczekiwań, to... no właśnie, sami sobie dopowiedzcie co należy poczynić. Jeżeli nie potracie w środowisku tej gry odnależć satysfakcji - po co sobie i innym fundować niekorzystne klimaty. Skoro koncepcja poziomów szczytu Wam nie odpowiada, czy sposób w jaki poziomy szczytu są wprowadzane (z powodów np. "bo ja musiałem długo a kolega/koleżanka ma łatwiej" /tu się odniosłem do zawiści/) Wam nie odpowiada - to po co komu takie frustracje. Mi się też wiele nie podoba, jednak na tyle, na ile potrafię się tą grą jeszcze pobawić (tak Aheo również i tym, by czasem w 6-cio osobowym składzie przelecieć gobliny).


    Co do:

    Co tu się kłócić z graczami (...)

    Porozmawiam, wymienię myśli, podzielę się swoim punktem widzenia (i podobnej postawy oczekuję od interlokutorów).

    Tobie radzę podobne podejście do sprawy i przede wszystkim szacunek (do innych, którzy potrafią się jeszcze czasem bawić/grać). "Kłótnie" niewiele wnoszą. Jeśli o mnie chodzi, w całym spektrum własnych ambicji (do których się dość arogancko tu odniosłeś), zupełnie nie mam wskazanych przez Ciebie "kłótni" czy deprecjonowania sposobu zabawy tą grą przez innych graczy. Chyba lepiej bawić się grą a nie "kłótniami" - przynajmniej z tego mojego punktu widzenia. Ale nie siedzę w Tobie, może cię bardziej "kłótnie" bawią.

    BTW - ja osobiście zadbałem o taką ilość obszarów w których mogę się realizować ambicjonalnie - poza grą, że chyba w grze jest mi to mało potrzebne. Zauważam też, że jest więcej osób z podobnym podejściem w grze. Dla mnie - przede wszystkim jest to gra/zabawa (wcale nie miejsce ambicjonalnych spełnień). Jeśli masz inaczej Aheo - trudno mi z tym w ogóle wchodzić w jakąś polemikę, bo to przecież twoje wybory.


    Usiłując podsumować cały temat - wprowadzany System Poziomów Szczytu powoduje chyba więcej rozczarowania u graczy niż zachęca do pozostania w grze, czerpania z niej radości. I chyba nie chodzi tu o to, że w ogóle System Poziomów Szczytu jest wprowadzany, ale o sposób w jaki się to robi i podejmowane przy tym kroki (np. powiązana z tym wszystkim sprawa Panteonu, Strażnika) - tu w pełni konformizuję się z wypowiedziami w sprawie i panującą dezaprobatą. Natomiast sam fakt rozwoju gry o Poziomy Szczytu - jak najbardziej popieram - podoba mi się.

    Moon.


    W grę tu wchodzi zupełnie inna wartość. Wysiłek "parę dni" vs. "1 dzień".

    Na spodnie za 500 trzeb również (zwykle) innego wysiłku niż na spodnie za 20.


    Być może ktoś tu "zmądrzał" i zmienił ten wysiłek, albo powody są jeszcze zupełnie inne (np. zmiana koncepcji poziomów szczytu o której wspomina Camist).


    Cierpliwości, wyrozumiałości i przede wszystkim - mniej... (przepraszam za nazwanie rzeczy po imieniu) zawiści.

    Avaxis.


    Może troszkę z innej strony Ci to pokażę (masz oczywiście pełne prawo do swojego oglądu całej tej sytuacji, ja po prostu na tyle długo już siedzę w tej grze, że tego typu działanie jest dla mnie pewnego rodzaju regułą, której należy się spodziewać):


    Kupujesz "mega" jeansy za pięć stówek. Mroczny przedmiot pożądania :). Sam dokładnie nie wiesz po co to robisz (bo przecież spodnie to spodnie a spodnie można też kupić za 50 a nawet i za 5), ale masz frajdę że właśnie takie spodnie masz.


    I mija pół roku, a tu nagle te same jeansy w każdym sklepie i po 20 zł (bo np. firma splajtowała i całym jej towarem zarzucono rynek, albo np.... byłeś jednym z niewielu klientów, którzy zdecydowali się na ten towar i zapchały im się magazyny).


    Czy to rozsądne, mieć pretensje (do kogokolwiek), że jakiś tam Antoś może sobie kupić teraz te gacie za 20?


    Cała ta sytuacja przypomina mi inną. Bo to trochę jak w tym kawale o gościu, który kipiał wściekłością... bo sąsiad sobie kupił nowe auto.

    Hmmm.

    A co z ludźmi którzy wbili szczyty zbierając 3x300 fragmentów ? czy zostanie im zwrócona różnica w ilości ? ,jaka to sprawiedliwosc :(zebrac 36 a 900 fragmentow to wielka roznica ,poswiecony czas ,runki przenoszace czemu inni bez wyslilku osiagneli cos na co ktos musial sobie zapracowac?

    A ja byłem w błędzie, że dla innych to też zabawa, a tu się okazuje że to praca.

    No tak... Aaron Beck. Bardzo w temacie i pomocne w craftingu oraz czerpaniu radości w dalszym rozwoju postaci, radości i sukcesów w grze...


    PS


    Proszę moderatorów o "wyczyszczenie" tematu z zagadnień odbiegających od celu w jakim został założony.

    Chyba o tym Lavix, że czasem... być może ktoś oczekuje, że za każdy taki item'ek otrzyma Pakiet Smoczej Przygody, jednak... to proste - jeśli Tobie czy Penju, nie odpowiada konkretnie ta oferta (być może masz po 50 kont na które Ci spadała taka mikstura)... po prostu pomiń ten temat, albo zaproponuj coś innego, coś co dla Ciebie będzie intratne a dla mnie wykonalne lub dostępne. W innym przypadku to jest po prostu HATE.

    Oj tam... napisz listem, to może się dogadamy. Kupowałem tego rodzaju itemki po 1-2 kk (tu śmieciuch wystarczy a nie jakieś hiper brązowe-HD). Kasy mi teraz szkoda, bo wole ją wsadzić w rozwój rzemiosła, ale jak mi się faktycznie "włączy tryb pasywno-agresywny", to sobie poprzenoszę crafterów portalem do Rorazan, kupię receptury i zrobię. Nie jedną rzecz już wykrafciłem, to nie jest jakieś przeogromnie wielkie aj-waj. Wymaga trochę zachodu, ale nie rób z niebieskich, czy zielonych itemków z receptur dostępnych u NPC - jakiegoś "TOP GAME".

    Potrzebuję jeszcze parę item'ków... by pobawić się w podciągnięcie wyżej mojego rzemiosła podczas tego festiwalu.


    Wymienię je na uniwersalne mikstury.


    Potrzebne do odblokowania 80 poziomu rzemiosła (misje):


    Płatnerstwo:


    (78) Rzadkie Karmazynowe Spodnie z Kolcami - 10x Uniwersalna Mikstura

    (78) Rzadkie Spodnie Odkrywania Dżungli - 10x Uniwersalna Mikstura


    Kowalstwo:


    (78) Rzadki Ciężki Złoty Topór - 10x Uniwersalna Mikstura

    (78) Rzadki Sztylet Miedzianego Kolca - 10x Uniwersalna Mikstura


    Alchemia


    (80) Błogosławiona Mikstura Lecząca (5 szt.) - 5x Uniwersalna Mikstura



    Sądząc po cenach Uniwersalnej Mikstury na AH - sadzę, że to może być intratna propozycja, dla Osób, które mają już rozwinięte umiejętności.


    Zainteresowane ofertą Osoby, proszę o list w grze na postać: NERD.